Przynęty podlodowe na okonie

Początek sezonu podlodowego to bezapelacyjnie najlepszy okres na okonie. Gdy warstwa lodu na zbiorniku osiąga niespełna 10cm grubości, już można zauważyć pierwszych śmiałków, którzy dzielnie szturmują okoliczne wody w poszukiwaniu pasiastych drapieżników. Najczęściej ryby te są łowione przy pomocy błystek podlodowych lub balansówek. Są to bardzo dobre przynęty zarówno na płytkie jak i głębokie zbiorniki. Dzięki swojej masie szybko osiągają poziom dna, a ich wielkość oraz kolorystyka pozwala dopasować się w gust okoni.

Gama przynęt na podlodowe okonie jest bardzo obszerna, a przedstawione poniżej modele to tylko część z tych, które są powszechnie dostępne i cieszą się dużym powodzeniem wśród wędkarzy.

Woblery – tak jak w wędkarstwie spinningowym, również i w podlodówce można łowić na woblery. Ich konstrukcja różni się nieco od tradycyjnych woblerów – pozbawione są steru, a oczko mocujące zostało przeniesione w okolicy grzbietu. Te drobne modyfikacje powodują, że przynęta nadaje się do pionowego łowienia pod taflą wody.

img_6868

 

Balansówki – potocznie nazywane też poziomkami. Jedne z najpopularniejszych i najskuteczniejszych przynęt podlodowych. Ich konstrukcja do złudzenia przypomina wobler, jednak po bliższym przyjrzeniu się dojrzymy wiele różnic. Są to przynęty niewielkich rozmiarów, ale o dość dużej (jak na rozmiary) wadze. Charakterystyczną cechą dla tej grupy przynęt są dwa pojedyncze haki – rozmieszone w przedniej jak i tylnej części. Spód przynęty natomiast uzbrojony jest w niewielką, trzyramienną kotwiczkę z jaskrawym akcentem kolorystycznym w postaci igielitu – pełni on rolę celownika dla ryby. Ich praca jest bardzo atrakcyjna – gwałtowne zrywy i błyski przynęty (zwłaszcza w malowaniu holograficznym) w przeręblu wabią drapieżniki z większych odległości. Przynęta nie pracuje typowo w pionie, ale penetruje także większy obszar – jego wielkość zależy przede wszystkim od głębokości na której łowimy.

img_6849

Sugerowana metoda prowadzenia: Obserwując wędkarzy, szczególnie początkujących, ich metodę nazwać można głowa-noga. Brzmi śmiesznie, ale jest to najbardziej obrazowy opis metody przez nich stosowanej, ponieważ wykonują oni bardzo energiczne i wysokie podbicia. Oczywiście takie agresywne prowadzenie jest błędne, ponieważ przynęta pod lodem wykonuje niewyobrażalne ewolucje, jednocześnie plącząc się przy tym. Poziomka jest wabikiem, który jest wrażliwy na każdy ruch. Wystarczą subtelne ruchy, aby przynęta pracowała w atrakcyjny sposób. Po opuszczeniu przynęty na dno należy ją lekko podnieść, następnie prowadzić lekkimi pobiciami oddzielonymi krótką pauzą. Przynęta po podbiciu ma bardzo szeroką pracę w przeręblu, więc nie należy unosić szczytówki zbyt mocno.

 

Małe pilkery – czyli klasyczny pilker znany z wędkarstwa morskiego, jednak w duużym pomniejszeniu. Masywny korpus zakończony z jednej strony ruchomą kotwiczką okraszoną jaskrawym igielitem to świetna przynęta na okonia w każdym rozmiarze. Łatwa w prowadzeniu przynęta, która nie wymaga dużej wiedzy z zakresu wędkarstwa podlodowego.

img_6860 img_6865

Sugerowana metoda prowadzenia: opuszczenie przynęty na samo dno, lekkie podniesienie o 15-20cm nad dno i energiczne podbicie przynęty do góry, potem należy dać przynęcie opaść i chwilę poczekać – właśnie tuż po opadnięciu przynęty najczęściej następują brania. Sposób ten można w dowolny sposób modyfikować poprzez uderzanie przynętą o dno, lżejsze/mocniejsze podbicia, dłuższe/krótsze przerwy. Metoda ta najskuteczniejsza jest w pierwszej części sezonu, gdy ryby są najaktywniejsze. Aby dobrać się do leniwych ryb warto operować przynętą tuż przy dnie- delikatne stukanie w dno – powinno odbywać się przez lekkie, klikucentymetrowe ruchy szczytówki. Obserwowanie żyłki bywa tutaj kluczowym elementem, ponieważ śledząc jej napięcie jesteśmy w stanie stwierdzić co dzieje się z naszą przynętą.

Oblanki – grupa przynęt wykonanych najczęściej z cyny lub ołowiu z zamocowanymi na stałe hakami. Bardzo podobne do tradycyjnej błystki, jednak groty haków są osadzone na stałe.

img_6871

Raczki – grupa specyficznych przynęt, które swoją budową ma przypominać małego raka. Przynęty te można spotkać najczęściej w metalicznych kolorach – złotym, srebrnym oraz miedzianym. Przynęta dedykowana na chimeryczne ryby. Konstrukcja przynęty została stworzona tak, aby do złudzenia przypominała ona raka.

img_6876

Sugerowana metoda prowadzenia: raczki to przynęty, które najefektywniej prowadzi się przy dnie. Do łowienia raczkami warto wykorzystać nieco delikatniejsze wędki wyposażone dodatkowo w kiwok, który pozwoli nam zaobserwować najdelikatniejsze branie. Po opuszczeniu przynęty na dno należy napiąć zestaw i bardzo delikatnymi ruchami samej szczytówki podnosić i opuszczać przynętę, tak aby dolnym hakiem dotykała dna. Imituje to zachowanie raka, który w obliczu niebezpieczeństwa podnosi szczypce do góry chcąc bronić się przed okoniem. Taka praca powoduje też wzburzenie się osadów z dnia – takie podwodne zamieszanie skutecznie prowokuje ciekawskie okonie do ataku. Dadatkowo klasyczny wygląd przynęty można urozmaicić kolorowymi lakierami lub brokatem.

Przynęty całoroczne 

Łowiąc pod lodem z powodzeniem można wykorzystywać też przynęty, którymi łowimy latem. Nie każda się do tego nadaje, jednak jest kilka modeli, które pod lodem mogą okazać się równie skuteczne co w pozostałej części sezonu. Są to przynęty raczej smukłe, o segmentowej budowie oraz takie, dedykowane do metody drop-shotowej – np. niewielkie jaskółki. Guma uzbrojona w lekką główkę o wadze kilku gramów potrafi stać się kluczem do sukcesu, gdy inne przynęty nie cieszą się zainteresowaniem wśród drapieżników.

Przynęty, które sprawdzą się w metodzie podlodowej to m.in.:

  • Dragon VLures Shogun
  • Savage Gear Soft 4 Play
  • Savage Gear 3D Bleak Real Tail
  • Jaskółki Phoenix
  • Wake Fishing Flee

 

img_6836 img_6829

 

Sugerowana metoda prowadzenia: powyższe przynęty cechują się pracą, która jest kusząca dla okoni w okresie letnim. Jednak przy drobnej modyfikacji uzbrojenia- szczególnie redukcji stosowanego obciążenia – można z powodzeniem wykorzystywać je również do łowienia pod lodem. Ich konstrukcja dostosowana jest do jigowania, czyli agresywnej pracy w toni wodnej. Zimą okonie są znacznie bardziej ospałe niż latem, więc metoda prezentacji przynęty musi być dostosowana do ich aktywności. Lekkie, delikatne podbicia oraz obstukiwanie dna przynosi zadowalajace efekty,a dzięki dość sporym jak na zimę rozmiarom przynęt bardzo często do ataku prowokowane są większe osobniki. Dobrym miejscem do stosowania tych przynęt są okolice powalonych drzew, ponieważ to właśnie tam drobne rybki szukają schronienia przez cały sezon.

 

Często pierwsze otwory dają nam pierwsze ryby. W zbiornikach zdominowanych dużą liczebnością okoni wbrew pozorom znalezienie stada większych osobników zajmuje trochę czasu, lecz warto wykazać się cierpliwością, ponieważ gdy już na takie trafimy to czeka nas na prawdę dużo przyjemności z holowania pięknych ryb. Kilkugodzinne przebywanie na mrozie potrafić dać się we znaki, jednak, gdy już dostosujemy się do wymagań chimerycznych ryb i uda nam się łowić je regularnie to w mgnieniu oka zapomnimy o trudnych warunkach wędkarstwa podlodowego 😉 s5000068

Komentarze

  1. Takiego materiału szukałem 😀

  2. Fajne przynęty na tych zdjęciach, podobne widziałem tutaj https://www.perchshop.com/przynety-gumowe-c-2.html , jest tam bardzo szeroki wybór, więc domyślam się, że przynęty tego typu cieszą się sporym wzięciem.

  3. W tym roku sam mam ochotę wybrać się na podlodówke.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*