Relacja z targów wędkarskich Rybomania 2013

Długo czekaliśmy, bo do ostatniego weekendu lutego na otwarcie sezonu wędkarskiego. Jednak został on otworzony bardzo mocnym akcentem – targami wędkarskimi Rybomania 2013 w Poznaniu w dniach 22-24 lutego. Zapraszam na relację z targów.

W ostatnim czasie w mediach i prasie wędkarskiej było bardzo głośno na temat targów w Poznaniu. Plakaty, artykuły w czasopismach i portalach wędkarskich, spoty reklamowe – cała ta akacja marketingowa miała sprawić, że ostatni weekend lutego będzie prawdziwym wędkarskim świętem. I rzeczywiście takim był.

 

 

Hasło tegorocznej Rybomanii brzmiało „Sezon wędkarski rozpoczyna się w Poznaniu”. W pełni oddało ono ideę targów.

Targi rozpoczęły się piątek 22 lutego dniem branżowym. Wstęp do pawilonu nr4 MTP gdzie odbywała się impreza miały osoby tylko z zaproszeniem VIP – producenci sprzętu, administratorzy portali i stron o tematyce wędkarskiej i osoby szeroko związane z branżą wędkarską. Punktem kulminacyjnym tego dnia była debata „Wędkarstwo – sport czy hobby” poprowadzona przez dziennikarza Wiadomości Wędkarskich Józefa Wróblewskiego. Udział w dyskusji wzięli Robert Taszarek, Wiktor Walczak, Mariusz Getka i Jerzy Bajer – wielokrotni reprezentanci Polski w dyscyplinach wędkarskich, zdobywcy tytułów mistrzowskich.

Sobotni dzień rozpoczął się bardzo intensywnie, bo od międzynarodowych zawodów castingowych, w których udział wzięły ekipy z Polski, Czech, Austrii, Niemiec, Szwecji i Szwajcarii. W strefie panelowej również dochodziło do ciekawych wydarzeń. Chyba najciekawszym z nich było przybliżenie przez Rossa Honeya kulisów organizacji największych na świecie zawodów karpiowych – World Carp Classic. Ciekawostka jest fakt, że w tym roku impreza będzie obchodziła 15 urodziny. Tegoroczny WCC odbędzie się we Włoszech na jeziorze Bolsena w dniach 30.09 – 05.10. Aby podnieść jeszcze rangę zawodów organizatorzy przygotowali nie lada atrakcje. Jedną z nagród będzie… Ferrari, które zwycięski team będzie mógł zamienić na dwa Range Rovery. Moderatorem dyskusji był Przemysław Mroczek, który był także głównym bohaterem filmu „Na karpie cz. 8”, którego kulisy można było poznać podczas pobytu w strefie panelowej.

Niedziela również obfitowała w ciekawe wydarzenia. Rozstrzygnięto I Festiwal Filmów Wędkarskich. Spośród nadesłanych filmów jury w składzie Mariusz Kapuściński, Adrian Śmigiel, Wojciech Warmuz i Jarosław Mroczek wybrało film pod tytułem „To nie może być karp”.

Równolegle do wydarzeń w strefie panelowej nowości na obecny sezon prezentowali producenci sprzętu. Na prawie 6 tysiącach metrów kwadratowych, ponad 70 wystawców z Polski i z zagranicy zaprezentowało produkty na nadchodzący sezon. Wśród wystawiających firm były zarówno niewielkie firmy, jak i te które mają już uznaną markę na polskim rynku wędkarskim. Uwagę przykuły zwłaszcza stoiska Daiwa-Cormoran, Nash, Fox i Zebco. Nie oznacza to oczywiście, że pozostali wystawcy byli pozbawieni zainteresowania. Liczba osób goszczących na targach zrobiła wrażenie chyba na wszystkich. 11 tysięcy osób to kapitalny wynik. Momentami naprawdę ciężko było się przemieszczać po pawilonie.

Pomysłem trafionym w stu procentach okazało się stworzenie Strefy Łowisk. Prezentowały się w niej łowiska komercyjne: Gosławice, Nekielka, Stary Staw, Stawy Dębina, Carp Shop Lake, Rybieniec.

Reasumując, Targi Rybomania były bardzo udana imprezą. Zdominowała je na pewno metoda karpiowa. Zapewne w przyszłym roku pojawi się więcej producentów reprezentujących inne metody połowu. Uczyni to tym samym Targi jeszcze bardziej atrakcyjnymi. Szczerze mówiąc już nie mogę się doczekać kolejnej edycji Rybomanii.

 



Specjalnie dla Was przygotowałem kilka wywiadów z producentami sprzętu. Pytania, które zadawałem dotyczyły oferty na sezon 2013. Już niedługo zamieszczę je na łamach bloga. W niedługim czasie dodam także więcej zdjęć.

Autorem filmów jest pzworgpl

Pozostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*