Kącik eksperta – cz.7

Dzisiaj czas udzielić odpowiedzi na dwa kolejne pytania, któe do mnie przesłaliście. MAm nadzieje, że moje wskazówki będą Wam pomocne.

Czytelnik pyta: Czy do jeziora Orzysz jest dobre dojście od brzegu i od której strony oraz na co łowić? I gdzie szukać kwatery?

 

Jezioro Orzysz jak wspomniałem w poprzednim wpisie jest niezwykle atrakcyjne pod względem wędkarskim. Jeśli chodzi o wędkowanie z brzegu to jest ono możliwe. Na niektórych odcinkach staje się trudne, gdyż są to tereny mocno podmokłe i porośnięte roślinnością. Jednak większość brzegu porastają lasy i są to ciekawe miejsca do wędkowania. Polecam także wędkowanie ze środka pływającego (można wypożyczyć). Jeśli chodzi o to na co łowić, to zależy na jakie ryby się nastawimy. Liczne stoki o miejsce gdzie przebywają okonie i sandacze, więc trzeba mieć trochę przynęt gumowych, na zatokach połowimy szczupaki. Z białej ryby sporo jest leszcza, płoci, wzdręgi, lina. Na te ryby polecam oczywiście białe robaki, czerwone, kawałki rosówek, kukurydzę, makaron gwiazdki, a także niewielki np. 10 mm pellet halibut, bądź inny rybny.

Miejsce do nocowania też jest sporo. Są pola biwakowe. Należy pamiętać, że można biwakować tylko w miejscach do tego wyznaczonych. Jest także Wojskowy Dom Wypoczynkowy, ale mimo wojskowej nazwy jest dostępny dla każdego. Można tam spokojnie zjeść i wypocząć.

Czytelnik pyta: Mam pytanie. Ponieważ łowię na Feedera, myślę że szczytówka nie będzie pokazywała brań kiedy zastosujemy  ołów np. 100 gram i na to weźmie płotka. Czy branie będzie widać czy przynęta po prostu zostanie zjedzona?

 

Jeśli chcesz zastosować obciążenie 100gramowe sądzę, że myślisz o wędkowaniu w rzece, gdzie jest dość duży uciąg wody. Moim zdaniem wędkowanie Feederem, mimo iż na pewno jego ciężar wyrzutu na to pozwoli, w tych warunkach traci na wartości. Jednak oczywiście jest możliwe.

Przy dużym uciągu wody na pewno będziesz widział branie. Ryba w nurcie zachowuje się inaczej aniżeli na wodzie spokojniejszej. Jest nieco mniej ostrożna, przez co branie także jest ostrzejsze. Jednak mogą zdarzać się sytuacje, że naszą przynętę będą podskubywały np. niewielkie ukleje i możemy wyjmować wyssane robaki. Jest to wliczone w wędkowaniu w rzece. Ale już branie płoci, czy nawet niedużego leszcza będzie na pewno widoczne i spokojnie zauważysz kiedy zaciąć.

Pozostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*