Ciepłe letnie dni to nie tylko świetny czas na wypoczynek na plaży – to także najlepszy okres na łowienie okoni przy użyciu przynęt powierzchniowych. Metoda ta cieszy się dużym powodzeniem przede wszystkim ze względu na jej widowiskowość – wyskakujące za przynętą ryby zapewniają dreszczyk emocji, który mrozi krew w żyłach. Wpływ na aktywne żerowanie ryb w powierzchniowych warstwach wody ma wiele czynników. Najbardziej wpływowe jest słońce, które dyktuje warunki nad wodą. Wszelkie zmiany w nasłonecznieniu wody niczym efekt domina ciągną za sobą kolejne zmiany w miejscach bytowania ryb. Generalnie przyjętą zasadą jest to, że im większy skwar tym lepiej. Polskie lato mimo dość chimerycznych wahań pogodowych daje świetne warunki do łowienia, okres w którym ryby najchętniej żerują przy powierzchni to lipiec, sierpień oraz wrzesień. Jednak jak wiadomo każda woda rządzi się swoimi prawami i zadowalające wyniki można mieć też w maju jak i październiku.
Tajna broń – nasz arsenał
Spośród oferty setek, jak już nie tysięcy woblerów powierzchniowych warto wybrać kilka pozycji w różnych kształtach, rozmiarach oraz pracy. Zadaniem przynęty jest przede wszystkim zrobienie bardzo dużego zamieszania na tafli wody. Ciekawym rozwiązaniem jest więc sięganie po wabiki dodatkowo wyposażone w grzechotkę, głębsze wcięcie w pysku i wyposażone w dodatkowe śmigło mielące wodę. W naszej ofercie sklepowej znajduje się cała masa przynęt, które cieszą się dużym powodzeniem wśród fanów łowienia powierzchniowego.
Warto zainteresować się takimi pozycjami jak:
Savage Gear 3D Pop Pray jedna z nagłośniejszych propozycji w tym zestawieniu. Konstrukcja mierząca 6.6cm wyposażona została w zintegrowany system rzutowy dzięki czemu wobler zyskał znacznie lepsze właściwości rzutowe. Specjalnie wyprofilowany pyszczek umożliwia emitowanie hałasu o różnym natężeniu – w zależności od techniki prowadzenia.
Salmo Spittin Rover bliźniacza konstrukcja zwykłego Rovera, jednak ten model wyposażony został dodatkowo w specjalne śmigiełko, które wywołuje dodatkowe zamieszanie.
Rapala Skitter Pop przynęta rozpoznawalna już na całym świecie. Zwojowała rynek wędkarski w każdym kraju. Skuteczna przede wszystkim na okonie.
Rapala Ultra Light Pop najmniejsze wydanie popera od Rapali. Jest świetną alternatywną na dni w których ryby nie chcą współpracować z większymi wabikami.
DAM Finesse Baby to druga niewielka przynęta warta uwagi. Wyposażona dodatkowo w otwory skrzelowe tworzy pęcherzyki powietrza na wodzie!
Odpowiednie miejsce – odpowiedni czas…
Aby skutecznie łowić powierzchniowe okonie należy dobrze czytać wodę. Trzeba także myśleć nieszablonowo. Okonie w okresie lata potrafią żerować przez cały dzień – od wczesnych godzin porannych, przez upalne południe aż do późnego zmierzchu. Wniosek nasuwa się sam – warto próbować o każdej porze! Lokalizacja ryb również nie powinna stwarzać większych problemów, ponieważ w letnie upały bardzo często spotykamy się z gładkim lustrem wody, które „daje się czytać”. Aktywnie żerujące okonie dają o sobie znać i ciężko przegapić wygłodniałą chordę garbusów żerujących na narybku, który niczym delfin wyskakuje kilkakrotnie nad wodę w popłochu. Polowaniom okoni towarzyszy też charakterystyczny dźwięk „chlupania”, który powstaje w momencie próby zassania ofiary z powierzchni wody. Bankowymi miejscami w których warto porzucać popperami są podwodne łąki, miejsca zgrupowań oczkującej drobnicy oraz sąsiedztwo zawad – drzewa, stare pomosty czy roślinność podwodna.
Powalone drzewa to znakomita miejscówka przez cały sezon. Można na niej łowić także różnymi metodami – w tym popperami. Prowadzenie przynęt pomiędzy gałęziami bywa ryzykowne, jednak właśnie w takich miejscach mamy największe szanse na złowienie fajnych pasiaków.
Wyczucie rytmu
Prowadzenie przynęt powierzchniowym wbrew pozorom jest dość proste. Należy jednak pamiętać o tym, że każda przynęta ma inną konstrukcję i wymaga indywidualnego podejścia. Są przynęty do typowego chlapania – z wciętym pyskiem, który wytwarza falę hydroakustyczną i bańki powietrza na wodzie; są też takie w kształcie ołówka z okrągłym pyskiem, które prowadzi się metodą „walk the dog”, czyli w wolnym tłumaczeniu spacer psa – przy odpowiedniej synchronizacji podciągnięć szczytówką i zwijania linki nasz wabik będzie odchodzić naprzemiennie w lewo i prawo. Podczas łowienia warto robić kilkusekundowe przerwy w których bardzo często zaciekawione ryby decydują się na atak.
Dedykowana wędka
Technika prowadzenia top waterów skupia się w głównej mierze na ich agresywnym i gwałtownym podszarpywaniu, więc do tej metody wędka powinna być nieco sztywniejsza, jednak na tyle szybka aby pozwoliła nam na szybką reakcję. Łowiąc z łodzi stosuje się przeważnie krótkie kije z pełną szczytówką o gramaturze wyrzutu dostosowanej do masy przynęt – zazwyczaj do kilkunastu gram. Dlaczego nie wklejka? Oczywiście, dobór kija to dość indywidualna sprawa, która nie wymaga posiadania osobnego wędziska do każdej metody. Jednak wędka z pełną szczytówką zapewnia znacznie większą kontrolę na przynętą.
Kiedy zacinać?
Łowienie z powierzchni ma to do siebie, że każde brania jest widoczne i bardzo widowiskowe. Jednak nie na każde chlapnięcie ryby należy reagować. Często bywa tak, że ryba nie trafia nawet w przynętę robiąc jedynie rozbryzg na tafli wody. Każdy niecierpliwy wędkarz bez wahania kwituje to mocnym zacięciem, które okazuje się nieskuteczne, ponadto niemal wyrwana z wody przynęta płoszy chwilowo zainteresowane nią ryby. Zatem kiedy należy zaciąć? Wtedy kiedy poczujemy ciężar ryby na kiju!
Zlokalizowanie ławicy ryb w większości przypadków nie kończy się na jednym braniu. Okonie to ryby stadne i praktycznie zawsze trzymają się w większej grupie. Zapewne każdy z nas spotkał się z widokiem okoniowej ławicy odprowadzającej ławicę pod same nogi. Holując jednego okonia często da się zauważyć też kilka innych osobników podążających za swoim koleżką, który dał się przechytrzyć. Nawet jeśli nie zabieramy ryb warto mieć przy sobie siatkę lub obszerniejszy podbierak i umieszczać tam złowione ryby, które zostaną wypuszczone po wędkowaniu. Wypuszczony przez nas okoń potrafi skutecznie wyprowadzić ławicę w inne miejsce i przez pewien czas nasza miejscówka jest spalona.
Komentarze