Na rynku jest mnóstwo firm wielobranżowych, specjalizujących się między innymi w produkcji ekwipunku i sprzętu karpiowego. Wiele z nich podejmuje się równocześnie tworzenia zanęt, przynęt czy akcesoriów dla karpiarzy. Jednakże, firm stawiających tylko na te mniejsze, choć tak istotne produkty jak chociażby pellety, dipy i kulki proteinowe, jest u nas niewiele. Adder Carp jest właśnie jedną z takich firm. I moim zdaniem właśnie w tym tkwi jej przewaga nad wszelką konkurencją.
Po raz pierwszy styczność z Adderem miałem jakieś 7 lat temu. Wtedy (jeszcze jako młodzian, dość „zielony” w wędkarstwie karpiowym) produkty tej firmy polecił mi jeden z moich bardziej wprawionych znajomych. Efekty pierwszej w życiu zasiadki przerosły moje oczekiwania i sprawiły, że łowienie karpi wciągnęło mnie na dobre. Niestety, po trzech latach ciągłych, wielodniowych zasiadek, jak to często bywa, ściganie karpi zaczęło mnie trochę nudzić, i porzuciłem je na rzecz innych metod, przede wszystkim spinningu. Wielki powrót produktów Addera do Naszego Sklepu sprawił jednak, że dawne sentymenty powróciły, a moje karpiowe zestawy doczekały się po latach porządnego odkurzenia.
W ofercie Addera figurują przede wszystkim kulki proteinowe, pellety i dipy, choć znalazło się też miejsce dla świetnej jakości akcesoriów jak igły, ciężarki, haczyki i tym podobne. Warto zaznaczyć, że wszystkie produkty Addera, na tle konkurencji wyróżniają się nie tylko jakością, ale i atrakcyjną, bardzo konkurencyjną ceną. Kilogram kulek zanętowych możecie nabyć już od około 19zł (nie uwzględniając jeszcze Waszego rabatu!), natomiast kulki haczykowe to wydatek rzędu jakichś 10zł. Przy tak niskiej cenie aż trudno uwierzyć, że jakiekolwiek niedoskonałości kulek proteinowych Addera należy mierzyć nie w procentach, a promilach. Na około 500 kulek zanętowcyh przypada zaledwie jedna, że tak to ujmę, „niedorobiona”. To świetny wynik pokazujący, jak wielką dbałość o jakość produktu prezentuje ta firma.
Na szczególną uwagę zasługują moim zdaniem kulki zanętowe z serii Futrinum, oraz kulki haczykowe i atraktory z serii Avid. Są one dobrą propozycją dla wędkarzy o mniej zasobnym portfelu. Futrinum charakteryzuje przede wszystkim bogaty skład i dobra struktura. Świetnie utrzymują karpie w łowisku nie przesycając ich żołądków. Serię kulek haczykowych Avid cechuje natomiast wolniejsze rozpuszczanie w wodzie i bardzo intensywny zapach. W ofercie znajdziemy zarówno kulki tonące, jak i pływające Pop-Up’y. Wędkarze marzący o spotkaniu z naprawdę dużą rybą, powinni koniecznie spróbować produktów z serii Supreme które, choć są nieznaczenie droższe od dwóch wyżej wymienionych, to jednak ich siła działania zaskoczy niejednego starego wyjadacza.
Od czasu gdy po raz pierwszy łowiłem używając produktów tej firmy, jej oferta znacząco się powiększyła, a produkty zmieniły się na jeszcze lepsze. Wszystkie obecnie dostępne na rynku kulki i atraktory Addera występują w wielu zapachach i myślę, że warto systematycznie wypróbować je wszystkie. W każdym przypadku gwarantuję, że będziecie pozytywnie zaskoczeni ich skutecznością. Z czystym sumieniem – polecam.
Na koniec – kilka zdjęć z dwudniowej, sierpniowej zasiadki. Korzystałem na niej z kulek zanętowych Futrinum – Ochotka i Futrinum Wanilia, oraz z kulek haczykowych Avid Krab i Avid Wanilia. Poniżej kolejno 7, 5, 10 kg. Niestety nocna walka z największą sztuką skończyła się wynikiem 1:0 dla karpia 🙂
Pozdrawiam!