W poprzedniej części kącika eksperta zgodnie z prośbą czytelnika odniosłem się do kilku łowisk, które warto odwiedzić choćby podczas urlopu. Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj już dokładniej przyjrzymy się pewnemu łowisku. Będzie to Jezioro Orzysz.
Jezioro Orzysz znajduje się obok miejscowości Orzysz. Patrząc na mapę nietrudno zauważyć, że sąsiaduje od strony zachodniej z dwoma dużo większymi jeziorami – Jeziorem Śniardwy i Jeziorem Niegocin. Powierzchnia naszego łowiska to około 1300 ha. Głębokość waha się w granicach od 7 do 8 metrów, by w najgłębszym miejscu sięgnąć nawet 37 metrów.
Jakie warunki zastaniemy nad wodą. Pierwsze co rzuci nam się w oczy, to dobrze rozwinięta linia brzegowa. Jak wiemy niekażde łowisko takową posiada, ale na Orzyszu z tym akurat nie ma problemu. Oczywiście są odcinki, gdzie natrafimy na tereny podmokłe, porośnięte trzcinami, gdzie wędkowanie będzie bardzo mocno utrudnione a wręcz niemożliwie. Jednak tak jak już wspomniałem, miejsca do wędkowania na pewno nie zabraknie.
Orzysz posiada niejednolite dno, co sprawia, że wędkowanie nie staje się monotonne. Takie zagłębienia, podwodne górki czy wypłycenia to miejsca, których poszukują nie tylko ryby, ale i wędkarze.
Chyba największą zaletą tego jeziora jest jego różnorodny rybostan. Z drapieżników połowimy szczupaki, sandacze i sumy. Szczupaki upodobały sobie szczególnie zatoki, sandacze miejsca, gdzie zmienia się dno. Dobrymi przynętami na szczupaki są zarówno woblery jak i przynęty gumowe. Szczególnie warto zaopatrzyć się w imitacje innych ryb, w tym szczupaków, gdyż m.in. właśnie te upodobały sobie drapieżniki. Z ryb spokojnego żeru warto próbować złowić karpia, amura, płoć, leszcza, jazia lina czy wzdręgę. Dużo lepsze efekty da nam wcześniejsze przygotowanie łowiska. Nęcenie grochem czy kukurydzą na pewno przyniesie zamierzony efekt. Z przynęt na ryby spokojnego żeru polecam tradycyjnie, białe robaki, kukurydzę, czerwone robaki i rosówki. Można także próbować metody włosowej z niewielkim pelletem rybnym.
Miłośnicy każdej metody znajdą tutaj możliwość do pokazania swoich umiejętności. Zarówno wędkarze gruntowi, spławikowi czy pasjonaci spinningu. Ponadto czysta woda, piękny krajobraz i niezbyt wysoka presja wędkarska i turystyczna sprawią, że możemy spędzić naprawdę kilka fajnych dni. Warto dodać, że nad jeziorem są miejsca biwakowe, a także istnieje możliwość wypożyczenia sprzętu pływającego.
Komentarze