Jezioro Złotnickie

Myśląc o nowym sezonie wędkarskim z pewnością nie możemy pominąć informacji dotyczących nieznanych nam jeszcze łowisk. Mimo, iż każdy z nas ma swoje ulubione miejscówki to właśnie odkrywanie nowych terenów jest jednym z elementów dla których wędkarstwo jest pasją wielu.

Dzisiaj na naszą mapę łowisk powędruje kolejne. Tym razem przeniesiemy się do województwa dolnośląskiego, w rejony Jeleniej Góry by przyjrzeć się bliżej Jezioru Złotnickiemu.

Jezioro Złotnickie (niektórzy też posługują się nazwą Zalew Złotnicki) ma powierzchnię ponad 125 ha. Jest to akwen usytuowany na rzece Kwisie, w rejonie miejscowości Złotniki Lubańskie. Pierwsze co ukaże się naszym oczom po przybyciu nad wodę to fakt, że jest to pełne uroku miejsce, w którym niejeden z miłośników przyrody znajdzie coś dla siebie. Kolorytu akwenowi dodają przede wszystkim lasy okalające taflę wody, które szczególnie zyskują jesienią, gdy liście na drzewach zmieniają swą barwę.  

Jezioro ma głębokość około 6-6.5 metra, a w najgłębszych miejscach nawet 23 metry. Linia brzegowa jest dość stroma, co może powodować utrudnienie dla chcących wędkować z brzegu. Dno jest w większości żwirowate, jednak są miejsca gdzie jest muliste.

Czas na najważniejszą część wpisu. Jakie ryby możemy złowić i na jakie przynęty? Zacznę od drapieżnika. Są tu wszystkie popularne w naszym kraju gatunki: okoń, sandacz, szczupak, sum. Przy odrobinie szczęścia mamy szansę także na pstrąga czy węgorza. Metodą na drapieżnika może być zarówno spinning jak i żywcówka. Z pozostałych gatunków na pewno mamy szansę złowić płoć, leszcza, karasia, karpia, amura czy lina. Polecam szczególnie wędkowanie Fedderem bądź odległościówką. Dobrymi przynętami są pinki (warto zakładać kolorowe na przemian), czerwone i białe robaki, makaron gwiazdki, kukurydza, groch gotowany czy na „grubszą” rybę pellet (najlepiej rybny) czy kulki proteinowe.

Reasumując, słyszałem wiele opinii na temat tego zalewu. W większości były one pozytywne, dlatego też polecam przekonać się samemu, na co możemy liczyć wędkując na tym zbiorniku. Ja na pewno się tam wybiorę nie raz.



Pozostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*